with 4 komentarze

kulka

 

Prowadziłam niedawno rozmowę rekrutacyjną na stanowisko w moim zespole.
Po spotkaniu omawiałam z koleżanką wnioski i użyłam określenia „rekruterska dusza”.
Według mnie jest bardzo ważna w długofalowej karierze rekruterów.
To ona jest gwarancją satysfakcji z pełnienia tej roli.
I choć można bez niej żyć i pracować w zawodzie…
… to właśnie chyba na te osoby często narzekają kandydaci.

 

Co to jest rekruterska dusza?

 

Dla mnie jest to autentyczne zainteresowanie obszarem rekrutacji.
Wewnętrzna motywacja do poszerzania wiedzy i poprawy procesów rekrutacyjnych.

Rekruterska dusza – po czym poznasz, że ją masz?

 

  • Szukasz wiedzy w obszarze rekrutacji.
    Samodzielnie przekopujesz blogi, książki i nowinki branżowe. Zbierasz inspiracje i doświadczenie innych.
    Analizujesz dostępne na rynku narzędzia rekrutacyjne. Wiesz kogo czytać i gdzie słuchać specjalistów w branży.
    Chcesz być częścią świata rekrutacyjnego.
  • Interesujesz się całym procesem rekrutacji i selekcji w firmie.
    Nie jego wycinkiem lub małą zleconą Ci częścią. Nawet jeśli odpowiadasz za fragment, chcesz zrozumieć całość procesu.
    Pytasz o sens wykonywanych czynności.
  • Chcesz usprawniać proces rekrutacji i selekcji w firmie.
    Masz pomysły na poprawę procesu i szukasz możliwości ich realizacji.
    Powoli analizujesz szanse zastosowania nowych rozwiązań w firmie. Dyskutujesz i zdobywasz opinie.
    W biznesie nie wygrywają Ci, którzy mają wizję, ale Ci, którzy wiedzą jak ją urzeczywistnić.
  • Widzisz swoje możliwości wpływu na proces rekrutacji.
    Jeśli znasz cały proces, wiesz, że jesteś tylko małą jego częścią. Sukces zależy od wielu czynników i zaangażowanych osób. Masz wpływ na określoną liczbę rzeczy.
    I o nie dbasz, najlepiej jak umiesz. Bo wiesz, że masz wpływ na efekty swojej pracy.
    I chcesz go mieć, tak samo jak głos w decyzjach dotyczących tego obszaru.
  • Widzisz swoją przyszłość w obszarze rekrutacji.
    Bycie rekruterem to część Ciebie, a więc i wizji przyszłego Ja.
    Pozycja rekrutera nie jest przystankiem na drodze, ale drogą.
  • Dbasz o wizerunek rekruterów.
    Chcesz by byli odbierani pozytywnie i pilnujesz standardów profesjonalnej rekrutacji.
    Piętnujesz nieuczciwe zachowania i dzielisz się wiedzą o dobrych praktykach z innymi.
    Starasz się godzić interes pracodawcy i kandydatów. Występujesz w imieniu obu.
  • Wściekasz się, gdy portale pracy w poradach dla kandydatów promują bzdury (tak, to ja!).
    Leży Ci na sercu dobro kandydatów i pracodawców, dlatego chcesz, aby widzieli w sobie partnerów we współpracy, a nie wrogów. Starasz się obalać mity i stereotypy dotyczące rynku pracy. Tłumaczysz i edukujesz.
    Włączasz się w dyskusje tematyczne w sieci. Ja się ekscytuję nawet katalogiem po targach pracy :P

 

Dlaczego warto zatrudniać osobę z rekruterską duszą?

 

  • Taka osoba patrzy całościowo na proces rekrutacji w Twojej firmie.
  • Dostrzega i łączy dane z wielu poziomów, dbając o najwyższą jakość rekrutacji.
  • Zainteresowana rozwojem siebie będzie też cennym źródłem informacji dla osób zaangażowanych w proces, takich jak managerowie.
  • W poszukiwaniach aktualnej wiedzy i narzędzi zadba, by Twoja firma korzystała z najnowszych praktyk i budowała silną markę pracodawcy w branży.
  • Będzie dbać o własny wizerunek rekruterski, co przełoży się na pozytywne doświadczenia kandydatów i dobrą opinię o Twojej firmie.
  • Pracownik z rekruterską duszą będzie też wartościowym partnerem w dyskusjach o zmianach procesu i kształtowaniu go na miarę potrzeb rozwojowych firmy i biznesu.Warto go mieć i warto dać mu przestrzeń do realizacji.

Co zrobić, jeśli nie masz rekruterskiej duszy?

 

Nie przejmuj się. Nie każdy musi być rekruterem.
I nie każdy powinien.

 

Autor zdjęcia: Aaron Burden/unsplash.com

Follow Dobra Rekruterka:

Otulam spokojem, wiedzą i zaufaniem. Pomagam budować dobre doświadczenia rekrutacyjne i wierzę w rekrutację opartą na relacji. Kocham biblioteki, artykuły biurowe i zapach świeżego chleba :)