with 2 komentarze

 

 

 

List motywacyjny to zmora kandydatów.
Nikt nie wie, jak go napisać, wielu zastanawia się po co.

Najczęstsze pytania, jakie słyszę + moje odpowiedzi:

Czy ktoś to w ogóle czyta?
Tak, ja czytam zawsze.
Wiem, że nienawidzisz go pisać, dlatego daję mu szansę, skoro już powstał w mękach :)
Czy trzeba go wysyłać?
Nie trzeba (o ile to nie wymóg formalny). Ale można.
Bo czasem może Cię uratować ;)
Jak napisać list motywacyjny?
O tym jest ten wpis.
Zapraszam.

moleskine i pióro

 

List motywacyjny – od czego zacząć?

Pisanie listu motywacyjnego można zacząć z dwóch stron: od siebie albo od pracodawcy.
Jeśli zaczynasz od siebie, bazujesz na swoich cechach, doświadczeniach i wartościach.
Na przykład spisanych w tym ćwiczeniu.
Jeśli bazą jest pracodawca – analizujesz wybrane przez siebie ogłoszenie i opis firmy.

RADA: Polecam Ci zacząć od siebie – wtedy stworzysz bazę listu motywacyjnego, która będzie podstawą każdego dokumentu, niezależnie od stanowisk i firm, do których będziesz aplikować.


ĆWICZENIE:

Tu znajdziesz szablon w formie ankiety lub tabeli – wybierz ulubione :)

OPCJA 1: Zaczynasz od siebie
Wypisz w punktach swoje kluczowe mocne strony, umiejętności i kompetencje.

OPCJA 2: Zaczynasz od pracodawcy
Wypisz lub zaznacz w ogłoszeniu kluczowe wymagania firmy. Wejdź na stronę internetową pracodawcy i poszukaj informacji o ich wartościach i specyfice.

A teraz weź opcję, której nie wybrałeś i też ją uzupełnij :)
Przyda nam się komplet!

Gotowe?
Idziemy dalej.

 

List motywacyjny jaki jest każdy widzi ;)

Przeczytaj te dwa autentyczne przykłady listów.
Zastanów się, co tu jest nie tak ;)

„Mimo braku doświadczenia na podobnym stanowisku uważam, że mogę Państwu zaoferować moją kandydaturę.
Posiadam umiejętność pracy w zespole, szybko się uczę a także potrafię działać pod presją czasu.”

„Jestem osobą samodzielną, rzetelną, komunikatywną, łatwo przystosowuję się do nowych warunków. Szybko się uczę, nie zniechęcam się. Jestem osobą solidną i cierpliwą. Dobrze władam językiem angielskim zarówno w mowie, jak i w piśmie”

Domyślasz się?
Czy jesteś w stanie określić na jakie stanowisko aplikowały te osoby?
Widzisz jakie mają doświadczenie?
A może masz wrażenie, że te listy pasują do każdego kandydata na świecie? ;)
No właśnie…

 

Twój list motywacyjny uratują fakty!

Teraz najważniejsza część notki, o której nikt nie pisze w poradnikach!
Niezależnie od opcji…

ISTOTĄ DOBREGO LISTU MOTYWACYJNEGO SĄ FAKTY.

To uzasadnienie cech czy doświadczeń wyróżnia Cię od innych kandydatów.
Wśród 100 absolwentów informatyki AGH, którzy „szybko się uczą” tylko Ty nauczyłeś się podstaw chińskiego w miesiąc – i to jest nie do podrobienia.
Liczy się konkret i fakty – nie deklaracje.


ĆWICZENIE:

Spójrz teraz na listę swoich cech i wymagań pracodawcy.

  • OPCJA 1: Do każdego punktu dopisz po 1-2 fakty, które uzasadniają dane stwierdzenie.
    Poszukaj doświadczeń i konkretów do każdej deklaracji, jaką chcesz złożyć pracodawcy.
  • OPCJA 2: Do każdego punktu znajdź doświadczenia lub cechy, które wykorzystasz, aby spełnić dane kryterium.
    Jeśli czegoś nie masz/nie umiesz, wypisz pomysły jak możesz to nadrobić.

Doświadczenia i fakty wypisane dla obu opcji mogą się ze sobą łączyć.
To dobrze – właśnie o to chodzi, żeby profil i Twoje cechy miały wspólne elementy.
No i zdaję się na Twoją kreatywność w wykorzystaniu strzałek i odnośników :)
Mamy to?

 

List motywacyjny to szansa na wyjaśnienie wątpliwości

Napisałam na początku, że list motywacyjny może Cię uratować.
To prawda, bo jest szansą, aby rozwiać wątpliwości rekrutera lub ukierunkować jego myślenie.
Zależnie od sytuacji, w liście możesz dodać fakty, które przemówią na Twoją korzyść.
I przekonają, by zaprosić Cię na rozmowę :)

Kiedy warto napisać list motywacyjny?

Oto kilka sytuacji, w których list motywacyjny może Ci szczególnie pomóc:

  • Gdy masz niewielkie doświadczenie – jeśli CV jest skromne, w liście opisz projekty czy umiejętności jakie masz.
  • Gdy zmieniasz branżę – uzasadnij zmianę i wybór nowej ścieżki, pokaż co już zrobiłeś w tym kierunku i jakie masz dalsze plany.
  • Gdy zmieniasz kraj zamieszkania – wspomnij od kiedy jesteś dostępny i czy w trakcie procesu możliwe są spotkania osobiste czy tylko Skype, możesz też podać powody przeprowadzki.
  • Gdy masz przerwy w życiorysie – w liście możesz krótko opisać, co się działo albo jakie kompetencje i doświadczenia zdobyłeś w trakcie przerwy. Ważne, aby nie było w CV „białych” plam, gdy nie wiadomo co się działo np. przez 2-3 lata :)
  • Gdy aplikujesz na niższe stanowisko – zakreśl swoją motywację lub potrzebę, pokaż, że to świadomy wybór, a nie błąd w klikaniu na portalu pracy :)
  • Gdy chcesz coś dodać poza faktami (przyczynę zmiany miasta lub pracy, wymiar etatu)

ĆWICZENIE:

Uzupełnij sekcję DODATKOWE INFORMACJE:
Zobacz czy dotyczy Cię któraś z powyższych sytuacji lub chcesz dodać coś od siebie.
Standardowe znaczące fakty to: wymiar etatu, wyjazdowość, okres wypowiedzenia, forma kontaktu.

 

List motywacyjny – nastawienie

O ile CV to raczej zbiór faktów w odpowiedniej kolejności, o tyle list motywacyjny to szansa na pokazanie swojej osobowości i indywidualności. Oczywiście w odpowiednich granicach :)

Kojarzysz motto mojej strony?
„Rekrutacja jest jak randka”
List motywacyjny to trochę taka kartka Walentynkowa ;)
Wiadomo, że nie chce się pisać, ale ma być miło i przekonująco :D

A więc:

  • Bądź szczery i dokładny … ale rozsądny.
    Przedstawiaj się w pozytywnym świetle i dbaj o odpowiedni poziom ogólności informacji.
    Żeby nie przytłoczyć na pierwszym spotkaniu :)
  • Znaj swoją wartość i ceń się … ale z nutą realizmu.
    Realnie oceniaj czy masz wymagane kompetencje. Deklaracje opieraj na konkretach:
    Jesteś dobry – w czym dokładnie? Chcesz się uczyć – i co osiągnąć?
  • Rekrutacja jest jak randka – obie strony muszą chcieć.
    Szukaj dla siebie szans, ale chciej też dać coś innym. Pokaż zainteresowanie i zaangażowanie – „Chce mi się!”.

ĆWICZENIE:
Wypisz w punktach 3 kluczowe informacje, jakie ma zapamiętać z listu czytający.
Jaki jesteś, kim jesteś, co umiesz, czego szukasz? To powinno zostać w głowie rekrutera :)
Sprawdź czy ma to poparcie w zebranych faktach – jeśli nie, dopisz odpowiednie argumenty.

 

Lepimy list motywacyjny :)

Jeśli dzielnie wykonasz wszystkie części ćwiczenia, masz 90% treści listu motywacyjnego.
Pozostaje ułożyć kolejność argumentów, jak w rozprawce, i dodać ramy.

POCZĄTEK

  • Zaznacz na jakie stanowisko aplikujesz. Jeśli interesuje Cię kilka pozycji, wypisz je i wskaż kolejność preferencji – to ważne, bo pomaga określić priorytety dla procesów.

ŚRODEK

  • Spójrz na wymagania pracodawcy i Twoje najmocniejsze cechy – szukaj miejsc najlepszego dopasowania oczekiwań i tego, co masz Ty. Od tego zacznij.
  • Wypisuj kolejne cechy lub deklaracje umiejętności + fakty :)

ZAKOŃCZENIE

  • Wymień dodatkowe informacje, które chcesz przekazać np. wymiar etatu.
  • Możesz wskazać preferowaną formę kontaktu (jeśli ma to istotne znaczenie).
  • Dodaj odpowiednie pozdrowienia i podpis :)

Gotowe!

 

List motywacyjny – kilka formalności

  • CZYTELNOŚĆ. To podstawa tego dokumentu.
    Zadbaj o odpowiednią czcionkę i jej wielkość, aby rekruter był w stanie przeczytać całość.
  • FORMAT. Najlepiej PDF – wtedy masz pewność, że plik się „nie rozkrzaczy”.
    Wybierając .doc lub .docx ryzykujesz, ale co tam – hej, życie na krawędzi! ;)
  • SPÓJNOŚĆ. Jeśli stosujesz kolor lub grafikę w CV, dostosuj też list motywacyjny.
    Wybierz tą samą czcionkę, na wypadek gdybyś miał złe nazwy plików – wtedy rekruter ma szansę je dopasować.
  • DŁUGOŚĆ. Najlepiej od 0,5 do 1 strony. Powyżej dwóch nikt już nie przeżyje ;)
  • JĘZYK. Zgodny z wymaganiami firmy – najczęściej angielski lub polski. Gdy nie znasz wytycznych – pisz w języku ojczystym.
    Jeśli aplikujesz do korporacji – wybierz angielski.
  • KLAUZULA. Na wszelki wypadek dodaj w stopce klauzulę o przetwarzaniu danych osobowych.
    Bo może w CV nie ma i będzie klops.
  • LITERÓWKI. Sprawdź czy gdzieś się nie ukryły. Albo daj list do przeczytania zaufanej osobie. Szczególnie jeśli aplikujesz na stanowisko związane z programowaniem (dokładność!) lub komunikacją pisemną (asystent, copywriter, rekruter etc.).

Jeśli doczytałeś do końca – jesteś zwycięzcą! ;)
W nagrodę tutaj znajdziesz szablon listu motywacyjnego!

Daj znać jeśli coś jest niejasne lub masz pytania!
Bo choć notka ma miliony słów, temat nie jest wyczerpany :)

Ps. Zwróć uwagę, że dane z ćwiczenia w OPCJI 1 są względnie stałe – bo są o Tobie.
Wystarczy podmieniać OPCJĘ 2, aby mieć list dopasowany do stanowiska i firmy :)

Ps2. Przygotuję szablon do ćwiczenia!

 

Autor zdjęcia: Natalia/jestrudo.pl

Follow Dobra Rekruterka:

Otulam spokojem, wiedzą i zaufaniem. Pomagam budować dobre doświadczenia rekrutacyjne i wierzę w rekrutację opartą na relacji. Kocham biblioteki, artykuły biurowe i zapach świeżego chleba :)